niedziela, 19 kwietnia 2015

873 ==> kruchy spód do tarty




Jakiś miesiąc temu w jednej z kampanii klubu Westwing kupiłam sobie ceramiczną formę do tarty za 49 zł. W zeszłym tygodniu na obiad robiłam właśnie słoną wersję tarty.
Dodatki zależą od naszego smaku. Na blogu jest przepis na moją ulubioną z kurczakiem. 

Dziś napiszę Wam prosty przepis na spód do tarty. Taki niezawodny, który wychodzi zawsze. 

200 gram mąki, 100 gram zimnego masła, 1 jajko, 2 łyżki wody i szczyptę soli szybko zagniatam na stolnicy. Tak aby ciasto nie nabrało temperatury i nie zrobiło się zbyt ciepłe. 

Ciasto zagniatam w kulkę, zawijam w folię spożywczą i wkładam na 30 minut do lodówki.

Schłodzone ciasto rozwałkowuję cienko. I przekładam do formy, wylepiając jej brzegi. 
Form ceramicznych i teflonowych nie trzeba wcześniej smarować tłuszczem. 

Ciasto nakłuwam widelcem. I podpiekam w piekarniku nagrzanym do 200 stopni bez termoobiegu 10-12 min.


Do ciasta możemy dodawać różne przyprawy. Ja dodałam w tym przypadku łyżeczkę suszonych ziół prowansalskich.








Forma do tarty ==> WESTWING










sobota, 18 kwietnia 2015

872 ==> city art



zdj. mama

Sukienka/dress; KLIK
Kurtka/jacket: SHEINSIDE (sprzed 3 lat, ale jeszcze są dostępne)
Szpilki/heels: Milanoo
Kolczyki/earrings: Diva
Jedwabny szal/silk scarf: Tk Maxx
Okulary/sunglasses: ROMWE














Sukienka/dress; KLIK
Kurtka/jacket: SHEINSIDE (sprzed 3 lat, ale jeszcze są dostępne)
Szpilki/heels: Milanoo
Kolczyki/earrings: Diva
Jedwabny szal/silk scarf: Tk Maxx
Okulary/sunglasses: ROMWE













piątek, 17 kwietnia 2015

871 ==> fitness day



Fanatyczką sportu/fitnessu to ja nie jestem. Pewnie nie zdziwię Was tym wyznaniem. Nie lubiłam się ruszać nigdy, zwolnienie z zajeć fizycznych w szkole z powodu problemów z kręgosłupem przyjęłam jak zbawienie (żeby nie było wątpliwości, moja nauczycielka również, do dziś dnia pamiętam jej westchnienie: chwała Bogu)
Ostatnio jednak pod wpływem Marysi i Ani Lewandowskiej zaczęłam trochę ćwiczyć. Ta chwila trwa już rok z kawałkiem. Nie jest tego dużo, ale jednak coś. 3-4 razy w tygodniu po pół godziny.
Dla lepszego samopoczucia i lepszego snu, jak to moja mama mówi.
Przyszedł czas, że zwykłe rozciągnięte domowe dresy i bawełniany luźny podkoszulek zamieniłam, na coś bardziej stosownego.
Biust próźni nie lubi, jak to już było mówione, przy którymś z ostatnich postów, a więc sportowy top na który namówiła mnie Marysia stał się pierwszym zakupem. Do niego doszły legginsy podnoszące pośladki, i mające w sobie mikrokapsułki, które nawilżają skórę oraz walczą, gdy zachodzi taka potrzeba z cellulitem.
Obie rzeczy kupiłam w sklepie Ana-Świat Kobiet.

Do niedzieli 19 kwietnia br, trwa promocja w sklepie Ana-Świat Kobiet.
Na hasło: fitnessAEA1FF moje czytelniczki dostaną rabat w wysokości 5% na całe zakupy. 


Zdjęcia do tego wyjątkowego posta robiła Marysia

Bluza: VIP LOOK
Adidasy/sneakers; Merg.pl

















Legginsy: Ana-Świat Kobiet
Bluza: VIP LOOK
Adidasy/sneakers; Merg.pl









czwartek, 16 kwietnia 2015

870 ==> stripes maxi dress



Sukienka/dress: KLIK 70,00
Baleriny/flats: Pepco 9,90
Kurtka/jacket: ROMWE
Okulary/sunglasses: ROMWE
Naszyjnik/necklaces: Oasap









Sukienka/dress: KLIK 70,00
Baleriny/flats: Pepco 9,90
Kurtka/jacket: ROMWE
Okulary/sunglasses: ROMWE
Naszyjnik/necklaces: Oasap















merg.pl

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...